O Zlocie
 

Ostatnia aktualizacja: 2004-07-10 | Godz. 17:56
Strona główna | Informacje | O Zlocie | Oferta dla sponsorów | Sponsorzy i patronat | Organizatorzy Zlotu | Regulamin
Zgłoszenie | Program Zlotu | Sprzedaż militariów | Konkurs | Dojazd | Galeria zdjęć | V Zlot 2003 | Kontakt

 
  

(2004-06-28)
Wojna na "patelni"

Deszcz lał w sobotę jak nigdy. Ale zaprawionym w bojach kolekcjonerom historycznych pojazdów wojskowych to w ogóle nie przeszkadzało. 

"Najechali" Darłowo przed weekendem w sile blisko tysiąca ludzi i prawie 500 pojazdów. W niedzielne popołudnie VI Międzynarodowy Zlot Pojazdów Wojskowych w Darłówku przeszedł do historii. To jedna z największych tego typu imprez w Europie. Był sztorm, lało, świeciło słońce, ale i tak impreza przeszła nasze najśmielsze oczekiwania - cieszy się Marian Laskowski, organizator zlotu. 

Tłumy ludzi odwiedziły darłowską "patelnię", by zobaczyć na żywo m.in. pędzącego po błocie Rudego 102, kupić historyczny mundur z czasów II wojny światowej czy autentyczny hełmofon czołgisty. 

Chętni mogli wybrać się w podróż czołgiem T-55 Merida przywiezionym z Dębicy koło Rzeszowa. Centrum Darłowa było sparaliżowane. Bo oprócz zapowiedzianej parady, setki pojazdów co chwilę jeździły tankować do którejś z dwóch funkcjonujących w mieście stacji benzynowych. Gościem honorowym imprezy był Witold Waluś, właściciel ponad 1.000 wojskowych wozów. Przyjechał z Pretorii w RPA. Przez weekend zdążył dokupić do swojej kolekcji kolejne pojazdy - radzieckiego GAZ-a i amerykańskiego Dodge'a. Sam transport do Pretorii będzie go kosztował 6 tys. dolarów 

Wyraź swoją opinię na forum.darlowo.info!

Źródło:
Głos Koszaliński Nr 149 (3720)
Autor:
(qba)

 
  
 

Wszelkie prawa oraz znaki towarowe zastrzeżone. Prawa autorskie © 2003-2005 darlowo.info | Statystyki serwisu
Oficjalni partnerzy: FR.PL - usługi hostingowe | Viprom - studio reklamy